W styczniu tylko 28 procent Polaków popierało rząd Donalda Tuska - wynika z badań CBOS.
35 proc. określa siebie mianem przeciwników, a prawie tyle samo - 34 proc. - ma postawę obojętną wobec obecnego gabinetu.
W porównaniu z grudniem zmalał odsetek zarówno zwolenników o 5 punktów proc., jak i przeciwników rządu - o 4 punkty proc. Przybyło natomiast o 9 punktów procentowych osób, którym rząd Donalda Tuska stał się obojętny.
Według sondażu CBOS rząd uzyskuje największe poparcie wśród badanych z wyższym wykształceniem (46 proc.), respondentów o miesięcznych dochodach per capita powyżej 1500 zł (52 proc.) oraz wśród mieszkańców największych miast (42 proc.)
Stosunkowo najmniej zwolenników rządu jest wśród osób z wykształceniem podstawowym (14 proc.) oraz badanych źle oceniających swoje warunki materialne (17 proc).
Ale jak wynika z sondażu najniższe od dawna wyniki poparcia rząd notuje wśród młodych wyborców, mających od 18 do 24 lat (14 proc.) oraz uczniów i studentów (16 proc.)
Spada też zadowolenie z tego, że na czele rządu stoi właśnie Donald Tusk. Pozytywną opinię wyraża 34 proc. badanych. To spadek o 1 punkt procentowy w porównaniu z grudniem. Ponad połowa (51 proc.) jest niezadowolona z tego, że Tusk kieruje rządem. W grudniu odsetek niezadowolonych wynosił 50 proc. Tak jak przed miesiącem 15 proc. nie ma zdania na ten temat.
- W końcu do opinii publicznej dotarła prawda, że król jest nagi. Nieudolność rządu Donalda Tuska szczególnie boleśnie odczuwają ludzie młodzi, którzy kończą dobre uczelnie, a jedyne co ta ekipa ma im do zaoferowania to zmywaki w Irlandii albo szparagi w Niemczech - mówi "Rz" poseł Joachim Brudziński, przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS.
- Przecież bezrobocie wcale nie jest takie duże - przekonuje poseł Antoni Mężydło (PO)
Wczoraj wiceminister pracy Jacek Męcina poinformował, że stopa bezrobocia w I kwartale tego roku może przejściowo przekroczyć 14 proc., ale powinno nieco spaść od II kwartału. Realna stopa bezrobocia szacowana na koniec 2013 r to według niego 13 proc.
Poseł Mężydło niskie wyniki sondażu poparcia dla rządu Donalda Tuska tłumaczy zmęczeniem społecznym. - Bo ten rząd sprawuje już władzę szósty rok. Ale biorąc pod uwagę, że zawsze sondaże opinii publicznej były dla rządów niekorzystne, to w porównaniu z innymi gabinetami te wyniki nie są złe - mówi "Rz" polityk PO. - Choć oczywiście dają do myślenia - dodaje.
CBOS przeprowadził sondaż w dniach 3-9 stycznia 2013 roku na liczącej 1227 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.