Bartosz Kownacki w liście podkreśla, że PLL LOT, jako narodowy przewoźnik, na pokładach swoich maszyn powinien promować Polskę patriotycznymi filmami.
Jako przykłady "właściwego" repertuaru podaje m.in. „Quo Vadis” czy „Karol – człowiek, który został papieżem”.
I w każdym samolocie pomnik!- komentuje ironicznie internauta.
Czytaj także: Wiceszef MON Bartosz Kownacki: Uczyliśmy Francuzów jeść widelcem
Dotychczas podróż urozmaicają pasażerom głównie produkcje amerykańskie i polskie komedie.
Kownacki, były wiceminister w MON, narzeka również, że na pokładach samolotów LOT brakuje egzemplarzy "Naszego dziennika" i liczy na to, że premier wpłynie na obydwie te sprawy.
W ubiegłym roku najchętniej oglądanym filmem w samolotach LOT była "Superprodukcja" Juliusza Machulskiego.