Wyszukiwanie Informacji Profesjonalnej – to spółka z Warszawy zajmująca się działalnością m.in. na rynku informatyki.
W Krajowym Rejestrze Sądowym jako jej główny udziałowiec figuruje Waldemar Pawlak, obecny wicepremier i minister gospodarki. Ma 45 udziałów o wartości 45 tys. zł. To oznaczałoby, że wicepremier skłamał w oświadczeniu majątkowym, w którym tego faktu nie ujawnił.
Okazuje się jednak, że wicepremier od 2,5 roku nie posiada już udziałów w Wyszukiwaniu Informacji Profesjonalnej.
Dlaczego jednak jego nazwisko nadal figuruje w rejestrze? – Dwa razy już składałem dokumenty z nowymi informacjami, ale sąd rejestrowy je odrzucał – tłumaczy Krzysztof Szpoton, który pełni funkcję prezesa firmy.
Sam wicepremier podczas rozmowy z „Rz” nie krył zaskoczenia sprawą. Stwierdził jednak, że wszystko jest w porządku. – Dawno już zbyłem udziały w tej spółce – mówi Waldemar Pawlak.
Szpoton potwierdza, że Pawlak sprzedał udziały w spółce 12 października 2005 r. Fundacji Partnerstwo dla Rozwoju, w której władzach wówczas zasiadał.
Z fundacją związany jest także Szpoton, członek jej zarządu. – Pawlak zgodził się, aby płatność za udziały rozłożono na cztery raty do końca 2009 r. Pieniędzy jednak nie wypłacono do dziś, ponieważ fundacja nie ma na to środków – tłumaczy Szpoton. Nie wiadomo więc, kiedy wicepremier otrzyma pieniądze.
To zarząd firmy powinien zadbać o wyrejestrowanie byłego udziałowca - uważa prof. Hubert Izdebski prawnik z UW
Poseł Platformy Antoni Mężydło sprawę ocenia krótko: – To zwykłe niechlujstwo, które powinno być szybko naprawione.
Prof. Hubert Izdebski, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego twierdzi, że w tym przypadku zawinił zarząd firmy, a nie wicepremier Pawlak.
– To zarząd powinien zadbać o wyrejestrowanie byłego udziałowca – mówi prof. Izdebski.
To nie pierwsza kontrowersja związana z ministrem z PSL.
Autorzy programu „Teraz my” ujawnili na antenie TVN, że w ostatnim roku majątek wicepremiera stopniał, a Waldemar Pawlak wystąpił do sądu o obniżenie alimentów.
Z kolei „Puls Biznesu” ujawnił, że Fundacja Rozwoju, w której zasiadają czołowi politycy PSL, łamie prawo. Przeznacza bowiem zbyt małe środki na działalność statutową.
„Rz” opisała także wątpliwości związane ze skasowaniem przez Pawlaka rekordowej – prawie półmiliardowej – kary spółce paliwowej J&S Energy za brak wymaganych rezerw paliwowych.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora