Reklama

Jak PSL zgodnie z prawem obsadzi instytucje kultury

Ludowcy szykują się do skoku na muzea i teatry w Lublinie. Posady mogą stracić szefowie największych placówek w regionie

Publikacja: 28.04.2008 01:25

Muzeum Wsi Lubelskiej, filharmonia, Muzeum Lubelskie, Wojewódzki Ośrodek Kultury, Teatr Muzyczny, Muzeum Nadwiślańskie – to sztandarowe placówki kulturalne na Lubelszczyźnie.

Drobiazgowe kontrole wszystkich placówek przez rządzącą województwem koalicję PO – PSL wskazują, że szykują się roszady na dyrektorskich stołkach. Następców wskaże PSL. Ludowcom w podziale kompetencji w zarządzie województwa przypadła kultura.

Pierwsza stanowisko straci Janina Biegalska, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Kultury.

Zarząd województwa zwrócił się niedawno do ministra kultury i dziedzictwa narodowego o opinię na jej temat. Taki wniosek to początek procedury odwołania. Nieoficjalnie w urzędzie marszałkowskim mówi się, że odwołanie Biegalskiej to zemsta za to, że w marcu odwołała wpływowego działacza lubelskiego PSL Romana Kasperka.

Wśród następców Biegalskiej najczęściej wymienia się Józefa Obroślaka, byłego dyrektora placówki z PSL.

Reklama
Reklama

Zarząd województwa nie zaprzecza. – A co tu dementować? Jak będzie wakat, to będziemy się zastanawiać nad następcą. Niewykluczone, że rozpiszemy konkurs – mówi Arkadiusz Bratkowski, wicemarszałek z PSL, który zajmuje się sprawami kultury.

Czarne chmury zbierają się też nad Mieczysławem Ksieniakiem, dyrektorem Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie.

Niedawna kontrola w muzeum wykazała nieprawidłowości przy procedurach przetargowych i nieprzestrzeganie przepisów fitosanitarnych. Marszałek zawiadomił rzecznika dyscypliny finansów publicznych i inspekcję weterynaryjną.

To ludowcom podczas podziału kompetencji w sejmiku przypadły sprawy kultury

– Sęk w tym, że do oceny zastosowano kryteria bardziej stosowne do kontrolowania PGR niż skansenu – mówi nam dobrze znający sprawę urzędnik marszałka.

Kontrola trwa też w Filharmonii Lubelskiej i Teatrze Muzycznym. Jak ustaliła „Rz”, filharmonia może się spodziewać kontroli komisji rewizyjnej sejmiku. – Nawet w najlepiej zarządzanej instytucji można znaleźć jakieś niedociągnięcia, ale o wyniki kontroli jestem spokojny – mówi Mirosław Ziomek, dyrektor filharmonii.

Reklama
Reklama

Ale już wiadomo, że kontrola pogrąży Ziomka. Zapowiedział to „Rz” jeden z członków zarządu województwa. Zastąpić go ma członek PSL Leszek Kraczkowski. Jeśli nie zostanie dyrektorem Muzeum Lubelskiego.

Jego obecny szef przechodzi w tym roku na emeryturę. – To szukanie haków. Te działania wpisują się w zasadę: dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf – mówi „Rz” jeden z kontrolowanych ostatnio dyrektorów. – A wszystko to dzieje się na oczach zupełnie biernej PO.

Władze lubelskiej Platformy nie chcą komentować sprawy. Niechętnie rozmawiają też członkowie zarządu województwa z PO. – W zarządzie jest podział zadań, nie jestem kompetentny do rozmowy na ten temat – stwierdza Jacek Sobczak, wicemarszałek z PO.

– Nie ma żadnego przejmowania kultury przez PSL i szukania haków. Chcemy się po prostu przyjrzeć, jak zarządzane są poszczególne instytucje, i wyciągnąć z tego konsekwencje. Głowy polecą tylko wtedy, gdy okaże się, że wydawanie publicznych pieniędzy było nieprawidłowe – twierdzi Bratkowski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama