Rządzący od prawie ćwierćwiecza prezydent Białorusi spotkał się ze studentami Akademii Wojskowej w Mińsku. Komentując "spekulacje" dotyczące pełzającego wchłonięcia Białorusi przez Rosję oświadczył, że "są granice, których nie może przekroczyć".
- Czy pochowalibyście je (chodzi o państwo białoruskie - red.) własnoręcznie, włączając w skład jakiegokolwiek państwa, Polski czy Rosji? Ja na to nigdy się nie zgodzę - powiedział Łukaszenko, cytowany przez rządową agencję BelTA. - Mam wyraźne granice, których nie mogę przekroczyć. Najważniejsze jest bronić suwerenności i niepodległości naszego państwa, przede wszystkim waszą inteligencją, talentem i rękami - zwracał się do przyszłych oficerów białoruskiej armii.