M.in. Anna Fotyga, Jacek Saryusz-Wolski, Adam Bielan, Witold Waszczykowski, Anna Zalewska i Joachim Brudziński otworzą okręgowe listy Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Największe zaskoczenie, według pierwszych komentarzy, to start z pierwszego miejsca na liście zachodniopomorskiej szefa MSWiA.
Dowiedz się więcej: PiS ujawnia czołówki list do Parlamentu Europejskiego
- Akcja ewakuacja w PiS rozpoczęta - stwierdził poseł Platformy Obywatelskiej Arkadiusz Myrcha w reakcji na ogłoszenie przez Prawo i Sprawiedliwość czołówek list wyborczych do Parlamentu Europejskiego. Narrację tę podchwycili inni przedstawiciele opozycji.
Przeczytaj: PO o listach PiS do Parlamentu Europejskiego: Akcja ewakuacja
- Ewakuował to się Donald Tuska, jak zobaczył, że spada jego poparcie. Natomiast tutaj... Wczoraj na konferencji prasowej jeden z dziennikarzy zapytał, co będzie z naszymi listami do Sejmu i do Senatu, bo wszystkie armaty udają się do Brukseli, do Strasburga. Mamy bardzo dużo armat jeszcze w zapasie - odpowiedział w środę w Radiu Zet Stanisław Karczewski.
Marszałek Senatu zapowiedział, że na pewno będzie kandydował w wyborach parlamentarnych. Pytany o utrzymanie rządów przez PiS po jesiennym głosowaniu, Karczewski stwierdził, że "nigdy takiej sytuacji nie można wykluczyć", by w koalicji z Prawem i Sprawiedliwością znalazło się Polskie Stronnictwo Ludowe. - Choć widzę, że w tej chwili PSL pali mosty, które w jakiś sposób jeszcze między nami były - zastrzegł.
- Ja kiedyś rozmawiałem z panem prezesem Władysławem Kamyszem-Kosiniakiem i on powiedział, że dobrze byłoby, żebyśmy te mosty budowali, żebyśmy je zachowywali, ale widzę, że one są przez PSL burzone. I nie wiem, czy PSL będzie w parlamencie. Wydaje mi się, że jeżeli będzie szedł tą drogą, jak to mówił klasyk, to pewno nie dostanie się do parlamentu - stwierdził marszałek.
Jego zdaniem wejście PSL do Koalicji Europejskiej było "absolutnie złą" decyzją. - Traci swoją tożsamość, tożsamość 124 lat tradycji, więc ja bardzo się dziwię. Zresztą rozmawiam z szeregowymi członkami PSL-u, u siebie w terenie, w moim okręgu wyborczym, gdzie PSL jest silne, mocne, i członkowie są zaskoczeni, zdegustowani i rozżaleni - dodał.
- Niektórzy mają zamiar również wystąpić z PSL-u, bo im się absolutnie nie podoba i z partią, która przybliża się do partii bardzo liberalnych, jest im nie po drodze - zauważył Stanisław Karczewski.