Ma to być nowy, stały element działalności ugrupowania.
– Przyjęliśmy program regularnego organizowania konferencji z udziałem ekspertów związanych z nasza partią. Chcemy się w ten sposób wypowiadać na tematy ważne społecznie i politycznie – tłumaczy poseł Jarosław Zieliński, członek Komitetu Politycznego PiS.
Panel z tego cyklu partia zamierza zorganizować już w styczniu w Sejmie lub na jednej z wyższych uczelni. – Najprawdopodobniej będzie dotyczył zagadnień budżetowych – mówi poseł Przemysław Wipler. – Zamierzamy przedstawiać rozwiązania alternatywne wobec rządowych i zaprezentować wybitnych fachowców.
Będzie to trzecia od czasu wyborów parlamentarnych ekspercka konferencja firmowana przez partię. W drugiej połowie listopada debatowano o tym, czy kryzys można pokonać, a w ostatnią sobotę w Senacie – pod hasłem "Nowe porządki w Europie", czyli o sposobach funkcjonowania UE, odmiennych od proponowanych przez rząd PO – PSL.
Sporo uwagi poświęcono brukselskiemu szczytowi Unii, na którym kilkanaście państw, w tym Polska, zgodziło się na wdrożenie nowych zasad dyscypliny finansów publicznych (wprowadzenie sankcji dla krajów przekraczających limity deficytu i długu publicznego).
– Mamy do czynienia z daleko idącą próbą ograniczenia naszej suwerenności. Nasz status obywateli, przy przyjęciu tego rodzaju regulacji, będzie statusem znacznie słabszym niż dotychczas – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
W dyskusji wystąpili m.in. dr Karol Karski, były poseł PiS i absolwent Akademii Prawa Europejskiego we Florencji, oraz obecni parlamentarzyści tej partii: dr Krzysztof Szczerski, były wiceminister spraw zagranicznych, politolog; dr Piotr Naimski, były wiceminister gospodarki, biochemik; prof. Krystyna Pawłowicz, prawnik. Wskazała ona, że "europeizacja" doprowadziła do równoległego obowiązywania dwóch, często sprzecznych systemów prawnych: polskiego i europejskiego.
Poseł Kazimierz Ujazdowski zapowiedział, że PiS złoży projekt zmian w konstytucji, który podkreśli jej prymat i da możliwość kontroli wtórnego prawa UE (m.in. dyrektyw) przez Trybunał Konstytucyjny.
– Ludzie, którzy wystąpili na konferencji PiS, są dobrze odbierani w środowiskach naukowych. Polska polityka potrzebuje takiego eksperckiego podejścia, rzetelnej, fachowej dyskusji – ocenia politolog dr Jacek Kloczkowski.