Putin przypomniał, że Moskwa od początku zapewniała, że prokuratura nie znajdzie dowodów w tej sprawie.

Prokurator Generalny USA William Barr powiedział w streszczeniu opublikowanym w zeszłym miesiącu, że Mueller nie znalazł żadnych dowodów na zmowę pomiędzy sztabem Trumpa a Rosją.

Prezydent Rosji powiedział na forum arktycznym w Petersburgu, że ustalenia te były przewidywalne.

- To było dla nas jasne z góry. Mówiłem to od samego początku - powiedział Putin. - Nikt o tym nie wie lepiej niż my. Rosja nie wtrącała się w żadne wybory w Stanach Zjednoczonych. Nie było zmowy - dodał prezydent.

Jego zdaniem zarzuty, które padały w tej sprawie to "kompletne bzdury", które powstały aby poruszyć wewnętrzną walkę polityczną w USA.

Raport Muellera oczyścił Trumpa ze zmowy z Rosją, ale nie oczyścił Moskwy w próby wtrącania się w wybory. Amerykańskie agencje wywiadowcze twierdzą, że Rosja prowadziła kampanię propagandową w internecie.

Putina zapytano, czy chciałby, by Trump ponownie wygrał wybory w USA. Prezydent odmówił komentarza.