Reklama

Rząd o urlopach dla "matek I kwartału"

"Matki I kwartału" wywalczyły sobie prawo do rocznego urlopu. Teraz chcą założyć stowarzyszenie i walczyć o kompleksową polityke prorodzinna w Polsce.

Publikacja: 29.04.2013 21:26

Na rozpoczętym dziś wieczorem posiedzeniu, rząd ma przyjąć projekt ustawy wydłużającej do roku urlopy macierzyńskie dla wszystkich kobiet, które urodziły w 2013 r.

Zmiana projektu ustawy na taki, który będzie dawał prawo do rocznego macierzyńskiego wszystkim matkom, które urodziły w tym roku, a nie - jak planowano - tylko tym, które urodziły po 17 marca, to efekt kilkumiesięcznej walki tzw. matek I kwartału. Kobiety, które urodziły w pierwszych tygodniach bieżącego roku stworzyły najpierw profil na Facebooku, a potem wszelkimi kanałami docierały do najważniejszych polityków koalicji i namawiały ich do zmiany przygotowanego przez resort pracy, niekorzystnego dla nich, projektu.

- Premier podczas tego spotkania bardzo chwalił nas za akcję – nie tylko jej rozmach, ale przede wszystkim kulturę prowadzenia dialogu. Dopiero pod koniec spotkania powiedział, że jednak dostaniemy to prawo do rocznego urlopu – opowiada o tym spotkaniu Aneta Siejka, jedna z "przywódczyń" walczących matek.

Efekt był taki, że w ostatni piątek premier zaprosił je do siebie i oświadczył, że dopięły swego - zostaną ze swoimi dziećmi w domu aż przez rok.

Pieniądze dla matek zostały wygospodarowane częściowo z niższej o ponad 300 mln zł obsługi zadłużenia zagranicznego a częściowo z rezerwy celowej przeznaczonej na łagodzenie skutków powodzi, której na szczęście w tym roku nie było.

Reklama
Reklama

Liczenie pieniędzy dla "matek I kwartału" trwało od 18 marca, kiedy spotkał się z nimi minister pracy Władysław Kosiniak - Kamysz.

W ministerstwie Rzważano wówczas dwa warianty obejmujące „matki I kwartału." W wersji minimum byłoby to stopniowe wydłużanie urlopu o kilka miesięcy co kwartał. - Udało nam się jednak znaleźć więcej pieniędzy i dlatego premier zgodził się na wersję maksimum: rok urlopu na wszystkie dzieci z rocznika 2013 – mówi nieoficjalnie jeden z pracowników resortu.

„Matkom I kwartału" mówią, że teraz już mogą odetchnąć z ulgą, bo cała akcja protestacyjna przebiegała w szczególnym dla nich momencie – rozpoczęła się w ostatnich tygodniach ciąży, protestowały w czasie porodu i połogu. - To tak naprawdę bardzo nas wzmocniło, szybciej wychodziłyśmy z połogu. Teraz chcemy założyć stowarzyszenie i walczyć o rozwiązania prorodzinne w Polsce – mówi Siejka. - Do Sejmu jednak się nie wybieramy – zastrzega.

Ustawa o rocznych urlopach prawdopodobnie już jutro trafi do Sejmu i zostanie uchwalona do końca mama. Zgodnie z planami rządu ma wejść w życie 17 czerwca.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Polityka
Szymon Hołownia: Odeszli z Polski 2050, bo kierowała nimi nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama