Reklama

Kukiz: Pójdę drogą prawdy i idei

Albo droga prawdy i idei, albo akceptacja Systemu - tak opisuje Paweł Kukiz dwie drogi w polskiej polityce. Zapowiada, że pójdzie tą pierwszą.
Kukiz: Pójdę drogą prawdy i idei

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

amk

Kukiz podzielił się swoimi przemyśleniami na Facebooku.

Droga prawdy i idei, o której pisze, to droga z myślą o przyszłości dzieci, a nie o "tu  teraz" i droga zmierzająca do ustanowienia wyborcom rzeczywistej władzy nad rządzącymi - na przykład dzięki referendom.

"To bardzo ciężka droga i obarczona ogromnym ryzykiem porażki w starciu z zabetonowanym Systemem, wspieranym przez potężne pieniądze, media a nade wszystko konstrukcję ustrojową i prawo napisane w interesie partyjnych karteli" - pisze Kukiz.

Druga droga, jaką dostrzega w polskiej polityce, to akceptacja Systemu i wydobywanie z niego jak największych korzyści dla samego siebie. Aby tę drogę zilustrować, Paweł Kukiz opisuje swoją rozmowę z "jednym z posłów z obozu władzy", który miał go namówić do startu w wyborach ze wspólnych list ze Zjednoczoną Prawicą.

Kukiz postawił warunki, które rozmówcy wydały się niemożliwe do zaakceptowania przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego (wśród nich uznawania wyników referendum, mieszanej ordynacji i braku dyscypliny partyjnej w głosowaniach).

Reklama
Reklama

Rozmówca Kukiza miał przyznać, że dręczy go wspomniana dyscyplina. "(...) zazdrości nam, Kukiz’15, iż możemy głosować zgodnie z naszym sumieniem i instrukcjami wyborców. Mówił, że czasem w lustro spoglądać nie może, bo wie że jakiś projekt ustawy jest marnej jakości, zna jego wady i przewiduje ich konsekwencje ale MUSI podnieść rękę „za” tym gniotem. Że to go coraz bardziej męczy i powoduje, ze sam do siebie traci szacunek" - opisuje Paweł Kukiz.

Na pytanie, dlaczego zatem nie odejdzie z PiS i nie wstąpi do Kukiz'15 poseł ów miał odpowiedzieć: "Jeśli wyjdę z Klubu to moja żona straci pracę w spółce skarbu państwa a córka przestanie dostawać granty na swoją fundację. A rodzina dla mnie to priorytet”…

"Cóż, dla mnie też Rodzina jest priorytetem ale sumienie, godność i honor oraz Dobro Wspólne Polaków są równie ważne" - konkluduje Kukiz i zapowiada, że z "drogi prawdy i idei" nie zejdzie, choćby "nigdy nie osiągnął celu i politycznie poległ w tej walce z Systemem".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Polityka
„Rzecz w tym”: „Ogień” w PiS i początek nowej kampanii
Polityka
Ceny paliw rosną. Donald Tusk odsyła do „drugiego Donalda”
Polityka
Tak rozłożyłyby się mandaty w przyszłym Sejmie. Czy to PiS z koalicjantami stworzy rząd?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama