Reklama

SLD szuka swojego kandydata na prezydenta

Kogo SLD wystawi do walki o prezydenturę? W grze są nowe nazwiska: Krzysztof Matyjaszczyk i Krystyna Łybacka.

Aktualizacja: 17.12.2014 07:21 Publikacja: 17.12.2014 01:00

Swoją kandydaturę zgłasza m.in. Joanna Senyszyn. Ale w partii nie traktują tego poważnie

Swoją kandydaturę zgłasza m.in. Joanna Senyszyn. Ale w partii nie traktują tego poważnie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

SLD jest praktycznie jedyną z czterech największych partii, która nie wybrała jeszcze swojego kandydata na prezydenta (PSL, tak jak PO, zapewne poprze Bronisława Komorowskiego, PiS wystawił Andrzeja Dudę). Jego poszukiwania ujawniają panujący w partii nastrój rezygnacji i brak wiary w wyborczy sukces.

Weryfikacji nie chce się poddać lider ugrupowania Leszek Miller. Jak twierdzą nasi rozmówcy, boi się, że słaby wynik byłby dla niego w polityce gwoździem do trumny. – A liczyć mógłby tylko na twardy elektorat SLD – mówi nam jeden z działaczy Sojuszu.

Namawiano dawnego lidera Sojuszu Wojciecha Olejniczaka. W pewnym momencie wydawało się nawet, że jego start jest przesądzony. – Miał już złożony swój sztab. Ale potem ktoś mu odradził start – przyznaje nam jeden z liderów SLD.

Próby przekonania Olejniczaka nie ustały. – Miller dzwonił nawet w tej sprawie do jego ojca – zdradza nam członek władz partii, ale dodaje, że to tylko rozsierdziło Olejniczaka: – On widzi, że partia jest w rozsypce i przy takim poparciu sam by się spalił.

Namawiano też Marka Balta i Katarzynę Piekarską, ale odmówili. – Kasia była tylko sondowana – zaznacza nam osoba z otoczenia Millera. – A propozycja Balta nie była poważna. Zgłosiły go śląskie struktury, ale pomysł szybko upadł – dodaje, przyznając, że poseł też nie był zainteresowany.

Reklama
Reklama

Na ostatnim posiedzeniu Rady Krajowej Sojuszu Miller zgłosił secesjonistę Ryszarda Kalisza. On akurat nie ukrywa zainteresowania. – Oficjalnie powiedziałem już, że chętnie powalczę – przyznaje „Rzeczpospolitej" i deklaruje, że ma poparcie niemal całej pozaparlamentarnej lewicy. Problem w tym, że nie chcą go działacze SLD. – W tym środowisku jest już spalony. Ta kandydatura na pewno nie uzyska rekomendacji – zapewnia nas osoba zaangażowana w poszukiwania.

– Prosił się nie będę – kwituje Kalisz.

Do startu pali się była europosłanka Joanna Senyszyn, ale tej kandydatury nie traktuje się w partii poważnie. – Nie żartujmy. Ona ma bardzo wąski elektorat – twierdzi jeden z naszych rozmówców.

Promować swoją kandydaturę próbuje też sekretarz generalny partii Krzysztof Gawkowski, ale on również jest bez szans. – W partii się z tego śmieją. Co on osiągnął? Przegrał jedynie dwie kampanie (ostatnio nie dostał się do sejmiku Mazowsza – red.) – mówi jeden z posłów, ale zastrzega, że nie wiadomo, „do czego posunie się Miller".

Mimo tych problemów rzecznik SLD Dariusz Joński zapewnia, że do 15 stycznia partia na pewno przedstawi kandydata. – Szukamy najlepszej osoby – zapewnia.

Z informacji „Rzeczpospolitej" wynika, że na giełdzie pojawiły się dwa nowe nazwiska: prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka i byłej szefowej MEN Krystyny Łybackiej. – Matyjaszczyk jest młody (ma 40 lat – red.), byłby symbolem nowego otwarcia. Ma za sobą dwa wyborcze zwycięstwa i jest w stanie wsiąść w autobus, objechać Polskę i zjednać sobie wyborców – zachwala go jeden z liderów SLD. – A poza tym sam nie mówi „nie".

Reklama
Reklama

A Łybacka? – Jest kobietą, a to w starciu z dwoma mężczyznami jest dużą korzyścią. Ma duży dorobek i odpowiedni wiek. Jej start nie wzbudziłby zazdrości – argumentuje.

W partii słychać jednak, że potencjalnych kandydatów może być więcej. – W grze są na pewno dwie kobiety, ale nazwisk przewija się bardzo dużo – mówi nam jeden z działaczy.

Ewentualny kandydat nie będzie miał łatwo. W SLD się nie przelewa. Po środkach ze sprzedaży warszawskiej siedziby na Rozbrat nie ma już śladu, a subwencja jest znacznie niższa niż w przypadku PO i PiS.

– Nie ma co ukrywać, w kampanii nie będziemy szastać pieniędzmi – mówi wpływowy działacz. – Ale pieniądze to nie wszystko. Zaprezentujemy zupełnie nowy program. Może się uda.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama