Pełną wersję wywiadu Roberta Mazurka z Andrzejem Dudą można znaleźć tutaj.

Pierwszą decyzją będzie postawienie pomnika smoleńskiego?

Andrzej Duda: Wszyscy chyba wiedzą jak ważny był dla mnie Smoleńsk, jak przeżyłem tę katastrofę, ale teraz mam być prezydentem, a nie kustoszem nieistniejącego muzeum.

A budowniczym pomnika?

Zawsze mówiłem, że pomnik powinien stanąć przy Krakowskim Przedmieściu, tam gdzie zbierały się tysiące ludzi. To Polacy w ten sposób wybrali dla niego miejsce.

Nie zgadza się na to konserwator zabytków. Nawet na pomnik światła.

Dlatego będziemy na spokojnie rozmawiali, być może będzie trzeba rozpisać konkurs, przecież nie będę sam decydował. Ale podejmę w tej sprawie działania, bo uważam, że ten pomnik powinien wreszcie stanąć i to w godnym miejscu.

Władze Warszawy wybrały inną lokalizację.

Tylko co ona ma wspólnego z tragedią smoleńską? Nic. To pod Pałacem Prezydenckim zbierali się ludzie.

Rozmowa Mazurka w całości w sobotę w Plusie Minusie, weekendowym wydaniu "Rzeczpospolitej"