Dotychczas za kandydata Koalicji Obywatelskiej na premiera uznawany był lider PO, Grzegorz Schetyna. To Schetyna miał być też otwierać listę Koalicji Obywatelskiej w Warszawie. We wtorek lider PO ogłosił jednak, że kandydatką partii na premiera została Kidawa-Błońska i to ona będzie warszawską "jedynką". Z kolei Grzegorz Schetyna wystartuje w wyborach z wrocławskiej listy KO. 

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

"Te wybory wygrają kobiety! I mądrzy mężczyźni. Wszyscy Ci stojący po stronie wolności, demokracji i praw człowieka" - skomentowała tę decyzję na Twitterze liderka Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka.

"Małgorzata Kidawa-Błońska zawsze jest wśród ludzi i dla ludzi. Polska potrzebuje takiego premiera!" - napisał z kolei Grzegorz Drobiszewski ze Stowarzyszenia Młodzi Demokraci. 

"Koalicja Obywatelska słucha ludzi. Szacunek dla Grzegorza Schetyny za odpowiedzialną decyzję. Staje się twórcą sukcesu prodemokratycznej opozycji" - skomentował decyzję lidera Platformy poseł PO Michał Szczerba.

"Małgosia to potęga spokoju, wielka klasa polityczna, niesamowite doświadczenie i przede wszystkim dobroć i skromność" - chwalił kandydatkę KO na premiera były minister skarbu Włodzimierz Karpiński.