Paweł Kukiz w rozmowie z WP powiedział, że rzucił pod nosem "PiS-owskie k...y" i nie odnosiły się one do dziennikarki, ale do stacji, która "szykuje się do zajęcia miejsca po TVN24".

Reklama
Reklama

"Stało się. Przegiąłem, wiem" - powiedział Kukiz WP. "Jestem potwornie zmęczony ciągłymi wyjazdami, promowaniem referendum, atakami systemu. Potwornie" - tłumaczył się muzyk portalowi.

Paweł Kukiz był wczoraj gościem programu Gójskiej-Hejke "W punkt". Rozmowa dotyczyła jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii politycznych, układania wyborczych list oraz polityki międzynarodowej. Gdy rozmowa zaczęła się zaogniać, Kukiz postanowił opuścić studio telewizyjne. – Ja nie chcę tego programu – rzucił do mikrofonu.

Czytaj więcej na ten temat

Telewizja Republika poinformowała, że przedstawiciele Kukiza skontaktowali się ze stacją i zażądali wstrzymania emisji wywiadu. Stacja nie wyraziła na to zgody i wywiad został wyemitowany na antenie.

Kukiz był gościem programu Gójskiej-Hejke "W punkt". Rozmowa w TV Republika dotyczyła m.in. jednomandatowych okręgów wyborczych, finansowania partii politycznych, układania wyborczych list oraz polityki międzynarodowej, w tym sytuacji na Ukrainie. Kukiz skrytykował w niej prezydenta Andrzeja Dudę za próbę włączenia się w "arbitraż ukraińsko-rosyjski". Na to zareagowała Hejke, która zarzuciła muzykowi uległość wobec Rosji. Kukiz zripostował, że Hejke jest z kolei uległa "wobec PiS-u i systemu".