Podczas dzisiejszej konwencji Kaczyński położył duży nacisk na sprawy rodziny.
Według prezesa trwa nieustający atak na rodzinę, by przekształcić ją jedynie w jedną z opcji, i to wcale niekoniecznie najlepszą, bo według jej przeciwników ma ona być czymś, co godzi szczególnie w prawa kobiet i jest sferą patologii.
- Oczywiście, nie ma takiej instytucji społecznej, która jest doskonała, ale nie ma też takiej instytucji społecznej, która tak bardzo przyczyniłaby się do stworzenia najbardziej życzliwej człowiekowi cywilizacji w dziejach świata, cywilizacji chrześcijańskiej - stwierdził Kaczyński.
Czytaj także: Kaczyński: chciałbym, byście byli żołnierzami Prawa i Sprawiedliwości
Przekonywał, że Prawo i Sprawiedliwość stoi na straży polskiej rodziny, na straży normalności i "czegoś, co można nazwać zgodnością z naturą".
Prezes PiS oświadczył, że Polska jest krajem tolerancyjnym, podobnie jak jego formacja, ale czym innym jest tolerancja, a czym innym afirmacja.
- Nasza rodzina, czy to się komuś podoba czy nie, wyrasta z chrześcijaństwa. Jesteśmy tolerancyjni. Mówiłem już, że tolerancja - tak, ale afirmacja wszystkiego, co komuś do głowy przyjdzie – nie - stwierdził prezes partii rządzącej.
Kaczyński powiedział też, że miał ostatnio okazję rozmawiać z lekarzami, którzy wyjaśnili, że każdy człowiek - nie prawie każdy, jak mówił ostatnio prezes PiS - rodzi się jako mężczyzna albo jako kobieta, a różnicę bardzo łatwo ustalić już na poziomie komórkowym.
- Już na poziomie komórki kobiety i mężczyzny łatwo ustalić, co jest czyje - powiedział.
Dziś na stronie internetowej Prawa i Sprawiedliwości został opublikowany program partii.