Reklama

Donald Trump drażni się z Chinami

Od dwóch tygodni amerykański prezydent elekt drażni się z Pekinem.
Donald Trump drażni się z Chinami

Foto: AFP

Ostatnio czterema zdaniami wypowiedzianymi w telewizji Fox postawił na głowie dotychczasową politykę Waszyngtonu w Azji.

– Nie życzę sobie, by Chiny coś mi dyktowały – powiedział tam o krytyce, jaka spotkała go wcześniej. Poszło o telefon z Tajwanu, od pani prezydent Tsai Ing-wen z gratulacjami. Trump odebrał go 2 grudnia i w krótkiej rozmowie tytułował rozmówczynię „prezydentem", co wyprowadziło z równowagi Chiny. – To była bardzo miła rozmowa. Krótka. No i dlaczego jakieś państwo uważa, że może mi mówić, bym nie podnosił słuchawki? Szczerze mówiąc, uważam, że to byłoby bardzo niegrzeczne – dodał.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama