Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Ostatnio czterema zdaniami wypowiedzianymi w telewizji Fox postawił na głowie dotychczasową politykę Waszyngtonu w Azji.
– Nie życzę sobie, by Chiny coś mi dyktowały – powiedział tam o krytyce, jaka spotkała go wcześniej. Poszło o telefon z Tajwanu, od pani prezydent Tsai Ing-wen z gratulacjami. Trump odebrał go 2 grudnia i w krótkiej rozmowie tytułował rozmówczynię „prezydentem", co wyprowadziło z równowagi Chiny. – To była bardzo miła rozmowa. Krótka. No i dlaczego jakieś państwo uważa, że może mi mówić, bym nie podnosił słuchawki? Szczerze mówiąc, uważam, że to byłoby bardzo niegrzeczne – dodał.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: