Reklama

Donald Trump wątpi w winy Rosji

Miliarder wątpi, że Rosja stoi za hakowaniem wyborów i że trzeba ją karać. To zapowiedź dealu z Putinem?
W niedzielę 35 dyplomatów rosyjskich wyleciało do Moskwy. Nakazał im to Barack Obama.

W niedzielę 35 dyplomatów rosyjskich wyleciało do Moskwy. Nakazał im to Barack Obama.

Foto: AFP

Prezydent elekt nie wierzy czołowym agencjom wywiadowczym, w tym CIA i FBI, które jasno ustaliły, że to Moskwa jest odpowiedzialna za włamanie do danych sztabu demokratów i ujawnienie kompromitujących dla Hillary Clinton materiałów na ostatniej prostej przed głosowaniem.

– To mógł być ktoś inny, więc nie można ich karać, jeśli nie jesteśmy całkowicie pewni, kto za tym stoi. O hakowaniu wiem wiele, także to, że ustalenie sprawcy jest bardzo trudne – powiedział Donald Trump w swojej rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie – Odpowiedzialność na Rosjan zrzucają ci sami ludzie, którzy twierdzili, że Saddam ma broń masowego rażenia.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama