Le Pen odpowiadała na pytania dziennikarzy z Anglo-amerykańskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Stwierdziła m.in. że uważa, iż polityka Donalda Trumpa będzie korzystna dla Francji.
- Popierałam Donalda Trumpa, ponieważ uważam, że jego polityka zagraniczna to interesująca oferta dla Francji - mówiła Le Pen, która w czasie kampanii prezydenckiej w USA wyraziła poparcie dla kandydata Partii Republikańskiej.
Le Pen zaznaczyła jednocześnie, że nie zna szczegółów polityki wewnętrznej, jaką chce prowadzić Trump.
- Jedyne co mnie interesuje to to, czy Trump będzie podejmował w polityce zagranicznej decyzje, które mogą mieć negatywny wpływ na Francję. Jak na razie wydaje się, że będzie całkowicie odwrotnie - podsumowała.
Liderce Frontu Narodowego podoba się m.in. zapowiedź Trumpa o zrezygnowaniu przez USA z bycia "światowym policjantem" i angażowania się w konflikty na całym świecie.
Le Pen była też pytana o to, czy po ewentualnym wygraniu wyborów zorganizuje referendum w sprawie Frexitu. - Albo uda mi się odzyskać suwerenne prawa Francji i wtedy będę radziła Francuzom, abyśmy pozostali w nowej Europie narodów, albo mi się to nie uda - i wtedy poradzę im, abyśmy opuścili UE - zapowiedziała.