Do takiego wniosku doszli uczestnicy forum byłych prezydentów Polski, Ukrainy, Mołdawii oraz państw bałtyckich, które odbywało się 9–10 marca w litewskim Kownie. Obecny był też szef litewskiej dyplomacji Linas Linkevicius oraz przedstawiciel Rosji. Tę ostatnią reprezentował Giennadij Burbulis, który wraz z prezydentem Borysem Jelcynem sygnował upadek Związku Radzieckiego w Puszczy Białowieskiej.
Miejsce forum zostało wybrane nieprzypadkowo, gdyż 11 marca Litwa obchodziła Dzień Odrodzenia Niepodległości, odzyskanej jeszcze przed upadkiem ZSRR w 1990 roku. Pierwszy przywódca niepodległej Litwy Vytautas Landsbergis, który był jednym z uczestników spotkania, twierdzi, że w obecnej sytuacji geopolitycznej Litwa musi być w każdej chwili gotowa do obrony swojej niepodległości.