Wszystko zaczęło się od wtorkowej rozmowy Anny Streżyńskiej w Radiu ZET. Minister cyfryzacji powiedziała m.in.: „zasadniczo uważam, że więcej powinniśmy stawiać na rozwój niż na wydatki socjalne". Dodała też, że „filozofia socjalna wypełniania wszystkich obietnic wyborczych w pierwszym roku jest trudna do akceptacji". Wspomniała również otwarcie, że jest różnica zdań między nią a ministrem Macierewiczem ws. militaryzacji cyberbezpieczeństwa. Był to pierwszy tak wyraźny sygnał konfliktu między ministrami, o którym od wielu miesięcy informowali dziennikarze.