Corbyn nazwał Program Partii pracy "najbardziej radykalnym i najambitniejszym planem transformacji brytyjskiej gospodarki w ciągu ostatnich dziesięcioleci".
- Przyjmuję sprzeciw miliarderów, ponieważ sprawimy, że ci z najwyższymi wypłatami będą mieli sprawiedliwy udział w płaceniu podatków, by pomóc sfinansowac światowej klasy usługi dla was - to prawdziwa zmiana - mówił Corbyn.
- Damy Wielkiej Brytanii podwyżki podnosząc poziom płacy minimalnej (living wage) do co najmniej 10 funtów za godzinę - dodał.
Program wyborczy Partii Pracy przewiduje m.in. zwiększenie rocznych wydatków publicznych o 82,9 miliardy funtów do roku fiskalnego 2023/2024.
Celem partii będzie zrównoważenie budżetu na wydatki nieinwestycyjne w ciągu pięciu lat.
Partia Pracy chce również, aby obsługa długu nie przekraczała 10 procent wpływów z podatków.
Przemawiając w Birmingham Corbyn zapowiedział też "zieloną rewolucję przemysłową" oraz zmianę status quo na Wyspach i walkę na rzecz zwykłych ludzi z "bankierami, miliarderami i establishmentem".
- Program Partii Pracy to program nadziei, program, który przyniesie prawdziwą zmianę - mówił. - Program zawierający politykę społeczną, którą establishment blokował przez całe pokolenie - dodał.
Partia Pracy zapowiada m.in. wprowadzenie podatku na spółki naftowe i zwiększenie płac w sektorze publicznym o 5 procent.
Wybory w Wielkiej Brytanii odbędą się 12 grudnia. Sondaże dają torysom zdecydowaną przewagę nad Partią Pracy.