W związku z tym przypominamy tekst z czerwca.
Co czwarty ankietowany chciałby, żeby Mateusz Morawiecki zastąpił Beatę Szydło na stanowisku premiera. Przeciwnego zdania jest jednak 38 proc. badanych, a podobny odsetek nie ma zdania w tej kwestii.
- Takiej zmiany na stanowisku premiera częściej nie chcą kobiety (39 proc.) oraz osoby w wieku 25-34 lata (39 proc.). Tego zdania są też częściej osoby o wykształceniu podstawowym/gimnazjalnym (60 proc.), ankietowani o dochodach poniżej 1000 zł (44 proc.) oraz mieszkańcy wsi (44 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.
Prof. Jacek Knopek z Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK w Toruniu przypomina, że w państwach demokratycznych rekonstrukcja rządu traktowana jest jako pewna prawidłowość polityczna. - Rekonstrukcja gabinetu nie tylko działa mobilizująco na władzę wykonawczą, ale dzięki niej partia rządząca może zyskać nowych wyborców – tłumaczy prof. Knopek.