Reklama

Pitera o sytuacji w Polsce: Kroczący autorytaryzm

- Byłoby lepiej dla wizualnej strony sprawy i lepiej dla Platformy, gdyby poseł zrzekł się immunitetu. W przypadku Hanny Gronkiewicz-Waltz jest inaczej, pani prezydent ma czyste ręce i nie powinna się stawić na komisji weryfikacyjnej Patryka Jakiego - powiedziała w programie #RZECZoPOLITYCE Julia Pitera, eurodeputowana PO.

Aktualizacja: 22.12.2017 10:21 Publikacja: 22.12.2017 09:49

Pitera o sytuacji w Polsce: Kroczący autorytaryzm

Foto: rp.pl

Pitera wypowiedziała się na temat rozpoczęcia procedury z art. 7.1 traktatu unijnego wobec Polski. - Argumentacja PiS-u wskazuje, że czują niewygodę tej sytuacji. Ta sprawa jest spowodowana przez rząd Polski. Wdrożenie tego artykułu będzie stosowane pierwszy raz w historii. Jego realizacja składa się z trzech punktów, a to, co dokładnie grozi Polsce, okaże się w przyszłości. Podkreślam, PiS wie, że są bardzo ważne powiązania wypłat z budżetu europejskiego ze stanem praworządności w państwie – zaznaczyła.

Pitera przedstawiła swoje zdanie o obecnym ustroju państwa polskiego. - To, co się dzieje w Polsce, moim zdaniem przypomina kroczący autorytaryzm. Jest nowy "Biały Dom", który przeniósł się na ulicę Nowogrodzką. Rząd wykonuje dyspozycje z siedziby partii PiS. Nie jestem przekonana czy Polakom podoba się to, jak reformowane są sądy. Społeczeństwo nie chce, żeby Polska wyszła ze struktur UE. Chciałabym przestrzec, że geopolityczne położenie Polski jest jednoznaczne, trzeba wybrać albo kierunek wschodni lub zachodni. Moim zdaniem polityka PiS-u zmierza na wschodnią stronę. Świadczą o tym słowa marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego po powrocie z Białorusi – oceniła.

 

Pytana czy sytuacja związana z art. 7 jest pewnego rodzaju teatrzykiem politycznym, powiedziała że ta sprawa udowadnia nam, jak potrzebne jest członkostwo Polski w UE. - Gdyby nie Unia, dużo wcześniej podpisano by i uchwalono wszystkie ustawy (reformujące sądownictwo). Sytuacja w krajach UE jest stale monitorowana. Moim zdaniem, gdyby nie nacisk ze strony UE, sądy w Polsce działałyby na zlecenie polityczne. Uważam, że warto być członkiem w tych strukturach. Na szczęście mamy sądy europejskie i obywatele mają możliwość zaskarżanie wyroków, na przykład w Strasburgu – podkreśliła.

Reklama
Reklama

- W Parlamencie Europejskim zmiana premiera w Polsce nie zaowocowała komentarzami i dyskusją – dodała.

Pytana czy poseł Stanisław Gawłowski powinien zrzec się immunitetu, odpowiedziała że ów immunitet zostanie uchylony. - Jestem zdziwiona tą sytuacją, trwa cztery lata – to przecież strasznie długi czas. Byłoby lepiej dla wizualnej strony sprawy i lepiej dla Platformy, gdyby poseł zrzekł się immunitetu. W przypadku Hanny Gronkiewicz-Waltz jest inaczej, pani prezydent ma czyste ręce i nie powinna stawić się na komisji weryfikacyjnej Patryka Jakiego – powiedziała.

Jacek Nizinkiewicz spytał europosłankę, kto jej zdaniem jest człowiekiem 2017 roku. - Według mnie takim mianem można określić Donalda Tuska, ponieważ jest cenionym politykiem przez premierów państw członkowskich i jedynym Polakiem, który moim zdaniem, dobrze reprezentuje sprawy naszego kraju na arenie międzynarodowej – oceniła Julia Pitera.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama