Reklama
Rozwiń
Reklama

Ukrywanie dochodów wg. nowych przepisów

Osobom, które wydają więcej, niż zarobiły, ciągle będzie groził 75-proc. podatek. Łatwiej jednak wykażą, skąd mają pieniądze.

Publikacja: 24.12.2015 08:15

Ukrywanie dochodów wg. nowych przepisów

Foto: 123RF

Od 1 stycznia 2016 r. obowiązywać będą nowe zasady wymiaru podatku od nieujawnionych przychodów. Ministerstwo Finansów (autor nowelizacji ustawy o PIT) zrównoważyło trochę szanse podatnika i urzędów, uwzględniając wytyczne Trybunału Konstytucyjnego.

Ukrywającym zarobki nadal będzie jednak grozić 75-proc. danina. Skarbówka naliczy ją od nadwyżki wydatków nad ujawnionymi przychodami. Takimi wydatkami ma być zarówno gromadzenie mienia (np. zakup nieruchomości czy papierów wartościowych), jak i wydawanie pieniędzy na inne, także konsumpcyjne potrzeby.

Sankcyjny podatek zapłaci więc np. ten, kto kupił mieszkanie i nie wykaże, skąd miał na nie pieniądze.

Przypomnijmy, że w zeszłym roku Trybunał Konstytucyjny uznał (sygn. P 49/13 i P 57/13), iż przepisy, na podstawie których skarbówka wydawała od początku 2007 r. decyzje wymierzające 75-proc. PIT, są wadliwe. Rok wcześniej (sygn. SK 18/09) zakwestionował regulacje z okresu 1998–2006. Te obecne przestaną jednak obowiązywać dopiero z końcem 2015 r. Trybunał dał bowiem ustawodawcy aż 18 miesięcy na ich poprawienie.

Nowe zasady wymiaru 75- proc. podatku znajdziemy w nowelizacji ustawy o PIT z 24 lutego br. (DzU z 2015 r., poz. 251).

Reklama
Reklama

– Generalnie dają podatnikom większe szanse na obronę swoich racji. Najważniejsze będzie jednak to, jak skarbówka zastosuje nowe przepisy w praktyce oraz jak będą podchodzić do nich sądy kontrolujące wydawane przez fiskusa decyzje – mówi Grzegorz Gębka, doradca podatkowy, właściciel kancelarii podatkowej.

Jako przykład korzystnych rozwiązań ekspert podaje możliwość uniknięcia drakońskiego PIT po wykazaniu przez podatnika, że jego oszczędności pochodzą z działalności gospodarczej.

– Jeśli uda się ustalić, skąd mamy środki na wydatki, np. z własnej firmy, skarbówka obciąży je właściwym dla nich podatkiem. Przy działalności gospodarczej będzie to 18- lub 32-proc. PIT (ewentualnie 19- proc. liniowy) plus odsetki od zaległości (oczywiście jeśli dochody nie zostały już wcześniej opodatkowane i jeśli nie przedawnił się termin do określenia podatku). Dopiero gdy nie uda się wykazać zarobków z działalności, skarbówka zastosuje specjalną procedurę wymiaru 75 proc. daniny – tłumaczy Grzegorz Gębka.

Korzystny dla podatników jest też przepis mówiący o możliwości uprawdopodobnienia (jeśli nie da się udowodnić) uzyskania przychodów sprzed wielu lat. Do tej pory skarbówka wymagała, aby zostały udowodnione.

A nie zawsze było to możliwe, np. nie mieliśmy dokumentów, które wprost potwierdzają zarobki. W świetle nowych regulacji uzyskany przychód możemy wykazać w inny sposób, np. powołując świadków.

Nowe przepisy mówią, że ciężar dowodu w postępowaniu w sprawie nieujawnionych przychodów spoczywa na podatniku. Jednocześnie jednak nakładają na skarbówkę obowiązek korzystania z posiadanych przez nią lub dostępnych w publicznych instytucjach rejestrów, ewidencji i innych danych. Powinno to ułatwić życie podatnikom. W dotychczasowych sprawach zdarzało się bowiem często, że fiskus wymagał, aby sami zebrali wszystkie informacje.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama