4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
To, co chyba najbardziej kojarzy się z funkiem, to wieloosobowe kolektywy. P.Unity to aż dziesięcioosobowa grupa, która w niezmienionym składzie gra od 2014 r. Album „Pulp" trudno uznać za jednogatunkowy: dostajemy sporą dawkę rapu, soulu, jazzu i r'n'b. Ale słychać, że wspólnym mianownikiem tej mieszanki jest właśnie funk.
Singiel „Milk" brzmi dosyć ciężko i smoliście, ale właśnie tym brudnym brzmieniem bardzo dobrze oddaje charakter całej płyty. Nie znajdziemy tu bowiem zbyt wiele dyskotekowego, lekkiego grania. To raczej psychodeliczne, p-funkowe brzmienia w stylu legendarnego Parliament/Funkadelic, okraszone charakterystycznym przestrzennym wokalem i jedynie od czasu do czasu ożywiane bardziej słonecznymi dźwiękami.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Milan Kundera przekształcił formę powieści. W jednym jego tekście można znaleźć sen, fragment o muzyce popularne...
Prawdziwe igrzyska zaczynają się wtedy, kiedy gaśnie olimpijski znicz i trzeba rozliczyć faktury, a potem zadbać...
Po co wam te monarchie? Pytanie nie tylko do Norwegów, ale do nich najbardziej.
Ambasador Tom Rose: „Jeśli te wyniki faktycznie odzwierciedlają stan opinii publicznej, to jest to godne pożałow...