Pożar katedry w Paryżu uaktywnił tysiące naszych rodaków, którzy czym prędzej zasiedli przed ekranami komputerów. Podobno we Francji powołano już sztab kryzysowy do analizowania wpisów Polaków w internecie.
Aby opisać emocje wywołane widokiem płonącej Notre Dame, swoje wpisy na Twitterze umieścili przywódcy światowych potęg. Po jakimś czasie, stosownie do pozycji naszego kraju, dołączył do nich prezydent Duda. Może i był jednym z ostatnich, ale za to Polacy jako pierwsi wpadli na to, że pożar katedry to wina muzułmanów.