Reklama

Wino nad szuwarami

We Frauenkirchen duży jest tylko kościół, co ja mówię kościół, piękna barokowa bazylika, która – jak każda szanująca się bazylika – ma swą Madonnę, Marię na Wrzosowisku. Nazwa piękna, nie dziwota, że taką wybrali, w końcu Maria nad Szuwarami brzmi znacznie gorzej, prawda? A nikt Najświętszej Panienki obrażać nie chce.
Wino nad szuwarami

Foto: materiały prasowe

A przecież tak po prawdzie to nie wrzosowiska, tylko szuwary są znakiem rozpoznawczym tyleż wielkiego, co szuwarowego – w najgłębszym miejscu dochodzi do dwóch metrów – Neusiedler See. To nad jego wschodnim brzegu, kilka kilometrów od granicy węgierskiej, powstała bazylika i leniwe miasteczko Frauenkirchen. Cały Burgenland jest zresztą cichy i spokojny, szczyci się swą stolicą Eisenstadt, w którym jest dom Haydna, ogród Haydna i pomnik Haydna. Tak, że tak.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama