4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 12.04.2020 23:16 Publikacja: 10.04.2020 00:01
Foto: AFP
Tak na partyjnym portalu Prawa i Sprawiedliwości prezes komentował prezydenturę Bronisława Komorowskiego w dniu jego zaprzysiężenia, na którym się zresztą nawet nie pojawił. Słowa prezesa o „prezydencie wybranym przez nieporozumienie" padały w kolejnych latach wielokrotnie z ust jego partyjnych podwładnych, a dramatyczne okoliczności, w jakich Bronisław Komorowski został prezydentem, służyły potem ówczesnej opozycji za pretekst do delegitymizowania go, choć nie ponosił przecież żadnej osobistej odpowiedzialności za to, że o prezydenturę przyszło mu ostatecznie zawalczyć nie z Lechem, a z dużo łatwiejszym do pokonania Jarosławem. Prezes Kaczyński był konsekwentny i przez całą kadencję „prezydenta wybranego przez nieporozumienie" bojkotował, choćby ostentacyjnie odmawiając udziału w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas