Reklama

Bogusław Chrabota: Wyszyński i Wojtyła. Czy jesteśmy ich godni?

To miały być w życiu Polaków i polskiego Kościoła ważne dni, rozdzielone niespełna trzytygodniową przerwą.
Karol Wojtyła (1934 r.)

Karol Wojtyła (1934 r.)

Foto: EAST NEWS

18 maja mieliśmy uroczyście obchodzić rocznicę stulecia urodzin Karola Wojtyły, 7 czerwca świętować beatyfikację Stefana Wyszyńskiego, „Prymasa Tysiąclecia". Oba wydarzenia o wymiarze historycznym i narodowym, społecznym i religijnym. Niestety, światowa pandemia odebrała nam możliwość celebracji tych uroczystości w formie, jakiej byśmy oczekiwali.

Stulecie jedynego Polaka na Tronie Piotrowym odnotujemy głównie w mediach. Uroczystości beatyfikacyjne może odbędą się później. Piszę może, bo nie posiadamy na tyle pewnej wiedzy o rozwoju pandemii czy ciągłości obostrzeń w życiu publicznym, by cokolwiek planować. Można tylko mieć nadzieję, że warszawskie święto poświęcone prymasowi dojdzie do skutku. Kolejnej tak okrągłej rocznicy urodzin Jana Pawła II nikt z nas nie dożyje.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama