Reklama

Od ucha do ucha: Cała tęcza możliwości

Nobliści ustalają płeć, Węgrzy jedzą sos cygański, Donald Tusk naucza o cnocie, Władimir Władimirowicz płacze, a ruskie trolle razem z nim.
Od ucha do ucha: Cała tęcza możliwości

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Gdyby w Polsce była białoruska wódka, to wznieślibyśmy toast za wolną Białoruś. Z drugiej strony, jakby była, to kasa by poszła do kieszeni Łukaszenki. Tak że białe wino i owoce tylko z Polski. Znaczy toast wznosimy naszą czystą, a zagryzamy kiszonym.

Mamy zresztą wtedy dwie pieczenie na jednym ogniu. 75 procent dochodu z polskiej wódki trafia do budżetu państwa! To znaczy, że picie gorzały jest czynem głęboko patriotycznym!

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama