Reklama

Nasienie strachu

Alice (Emily Beecham), bioinżynierka z Wielkiej Brytanii, tworzy odmianę kwiatu, którego celem jest uczynienie potencjalnego właściciela szczęśliwym. Osiągnięcie tego stanu ma być możliwe w zamian za okazaną roślinie troskę i wysiłek włożony w jej pielęgnację. Taki nowoczesny antydepresant. Problem pojawia się w momencie, gdy jej koleżanka z pracy, Bella (Kerry Fox), zaczyna podejrzewać, że oto powstał potwór, którego pyłki są nosicielami groźnego wirusa, przejmującego kontrolę nad umysłami. Zainfekowani przezeń ludzie zaczynają bronić go za wszelką cenę.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Nasienie strachu

Foto: materiały prasowe

Reklama
Reklama
Reklama

„Kwiat szczęścia" (2019), film w reżyserii Jessiki Hausner, światową premierę miał na zeszłorocznym festiwalu w Cannes (zasłużona Złota Palma dla najlepszej aktorki), ale na polskie ekrany trafia w momencie znamiennym, w czasie drugiej fali pandemii. To szalenie konceptualne science fiction, a właściwie horror ekologiczny – wszak takimi właśnie chwytami i muzyką ilustracyjną rodem z dreszczowców operuje – nie tyle dający odpowiedzi, ile ukazujący genezę problemów współczesności.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama