Reklama

Robert Mazurek: Lenin w piżamie

Aż dziw, że nie doszło do rozruchów, zamieszek, wszak ta wiadomość musiała wywołać niepokoje społeczne. „Marcela Leszczak ma zarośnięte brwi!". Imaginujecie sobie państwo?! Ja sobie nie imaginowałem, ba oglądałem nawet corpus delicti, czyli zdjęcie z tymi monstrualnymi brwiami. Spodziewałem się kogoś w rodzaju niezapomnianego Jana Olszewskiego, ale nie, młodziutka, ładna dziewczyna ma najzwyczajniejsze w świecie brwi. Dwa razy oglądałem. No, chyba że ja nie wiem, które to są te brwi.
Marcela Leszczak i Michał Koterski

Marcela Leszczak i Michał Koterski

Foto: Jacek Proszyk / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)

Tak, nie mają państwo pojęcia, ani kim jest pani Marcela, ani po co ja o tym piszę, ale to za moment. Pomyślałem bowiem, że podziemie fryzjersko-kosmetyczne, o którym z takim ogniem w oczach mówił poseł Nitras, nie może być aż tak wielkie, skoro pani Marcela na jego trop nie wpadła. Cóż, pewnie PiS internował podstępnie wszystkie kosmetyczki i sobie teraz sami godzinami pedicure robią, precz z Kaczorem dyktatorem, uwolnić fryzjerów!

Pozostało jeszcze 87% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama