Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Andrej Hlinka, niebezpieczeństwa zaangażowania w politykę

Głęboko wierzący katolicki ksiądz Andrej Hlinka jest jednym z ojców współczesnego narodu słowackiego, a także – choć jej nie dożył – słowackiej państwowości. A jednocześnie, kompletnie wbrew jego intencjom, jego nazwisko posłużyło jako określenie organizacji, pod której celami nigdy by się nie podpisał.
Tomasz P. Terlikowski: Andrej Hlinka, niebezpieczeństwa zaangażowania w politykę

Foto: Wikimedia Commons

Teologia katolicka jasno wskazuje, że po śmierci czekają nas dwa sądy. Pierwszy jest ten nazwany szczegółowym, a drugi ostateczny po Paruzji, ponownym przyjściu Jezusa na świat. Dlaczego tak jest? Bo dopiero w czasie, i to niekiedy długim, po naszej śmierci widać rzeczywiście wszystkie skutki naszych działań, naszych decyzji, a niekiedy naszych zaniedbań. Nie za wszystkie odpowiadamy, ale wszystkie wymagają jakiegoś osądzenia, stanięcia – jak to ładnie ujmuje katolicka teologia – w prawdzie o sobie, swoich intencjach, ale i skutkach tego, co zrobiliśmy i co zaniedbaliśmy. Skutkach, których kompletnie nie potrafiliśmy sobie wyobrazić.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama