4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 15.11.2014 10:48 Publikacja: 15.11.2014 10:00
Zainteresowanie dorobkiem tego filozofa może uchodzić za przejaw poszukiwania przez młodą, nieskażoną uwikłaniami w reżim PRL lewicę rodzimych źródeł inspirujących ją idei.
Świadczy o tym na przykład wstęp redaktora naczelnego „KP" Sławomira Sierakowskiego do wznowionych w roku 2011 „Płomieni", zatytułowany „Powrót zbawionego heretyka". W tekście tym czytamy, że Brzozowski występował przeciwko wszelkim determinizmom – odrzucał dyktaty takich czynników, jak niewidzialna ręka rynku, autorytet religijny czy tradycja narodowa. Piętnował uciekanie od rzeczywistości w czysty estetyzm, w sztukę unikającą politycznego zaangażowania. Wreszcie – co ciekawe – wracając na łono Kościoła katolickiego, nie tyle stawał się członkiem wspólnoty wiernych, ile dowartościowywał indywidualny akt wiary, a więc decyzję, która nie potrzebuje uzasadnienia w poznaniu naukowym, ale jest po prostu arbitralnym, niezakorzenionym w niczym wyborem pewnych przekonań.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas