Reklama

Almodóvar to reżyser kobiet. Potrafi opowiadać o ich kryzysach i namiętnościach

Ikona hiszpańskiego kina po raz kolejny kieruje kamerę na samego siebie. Tyle że jest w kobiecym przebraniu. Jak zawsze?
Almodóvar to reżyser kobiet. Potrafi opowiadać o ich kryzysach i namiętnościach

Foto: materiały prasowe

Reklama

Późne kino Pedra Almodóvara ma swoje blaski i cienie. A może to bóle i blaski tworzenia? Jestem fanem filmu „Ból i blask” (2019), gdzie w swoje alter ego wsadził Antonia Banderasa, a jego matkę zagrała Penelope Cruz. To dwie aktorskie muzy hiszpańskiego mistrza. Również „Matki równoległe” (2021) mnie ujęły, choć to film zbudowany z elementów znanych z jego ekscentrycznego świata. Cieszę się, że po pretensjonalnym anglojęzycznym „W pokoju obok” (2024) Almodóvar wraca do tego, w czym jest najlepszy. Opowiadanie o przerwanych kobiecych objęciach.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama