Berlin rok 1936. Olimpijski spektakl ma przykryć przemoc nazistowskiego państwa, ale historia szybko idzie własnym torem. „Do Adolfów” to manga epicka i intymna zarazem: szpiegowski thriller, melodramat, opowieść o przyjaźni oraz gorzki traktat o tym, jak wojna przejmuje ludzkie biografie. Bohaterów – trzech Adolfów dzieli niemal wszystko, lecz każdy zostaje wciągnięty w mechanizm XX wieku, który z imienia potrafił uczynić wyrok.
Manga zaczyna się jak reporterska intryga o tajnych dokumentach i zamordowanym bracie, po czym rozrasta się w panoramę świata, gdzie ideologie wchodzą do dziecięcego pokoju i listu miłosnego. Adolf Hitler staje się figurą obsesji; Adolf Kamil, syn żydowskiego piekarza z Kobe, uosabia kruchą normalność skazaną na zagładę; Adolf Kaufmann, pół-Niemiec, pół-Japończyk, przechodzi przejmującą przemianę – od lojalności wobec przyjaciela do gorliwości człowieka, który myli awans społeczny z moralną kapitulacją. Tezuka tworzy tu dzieło późne, gorzkie i zadziwiająco filmowe: z montażem równoległym, cliffhangerami. Manga nie robi z historii dekoracji dla przygody; pokazuje, jak wielka polityka tresuje prywatne uczucia, jak rasizm niszczy przyjaźń, a wojna zamienia przypadkowe decyzje w wyroki.