Reklama

Arsenal Artety pokazuje, co jest najcenniejszą walutą w futbolu

Arsenal zdobył pierwsze mistrzostwo Anglii w nowej erze, kiedy tytuł można zaplanować i wyliczyć. Pieniądze są potrzebne, ale trzeba wiedzieć, jak dobrze je wydać.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Mikel Arteta, trener i ojciec sukcesu Arsenalu, ma wszystko, by pójść w ślady Pepa Guardioli

Mikel Arteta, trener i ojciec sukcesu Arsenalu, ma wszystko, by pójść w ślady Pepa Guardioli

Foto: Adrian Dennis / AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Kibice Arsenalu wreszcie mogą nosić swoje głowy wysoko. Mogą tańczyć i śpiewać, ubrani w czerwono-białe koszulki, tak jak robili to na ulicach Londynu, gdy okazało się, że wreszcie ich drużyna wygrała piłkarsk Premier League i nic im tego trofeum nie odbierze.

Te 22 lata, które spędzili na czekaniu na kolejne mistrzostwo, to naprawdę szmat czasu. Można się było zacząć zastanawiać, czy przypadkiem nie ciąży nad klubem jakieś fatum, czy nie wchodzą tu w grę czary. Byli blisko, byli w czołówce, ale brakowało im genu zwycięstwa.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama