Program wsparcia został ogłoszony przez Donalda Trumpa w poniedziałek podczas wiecu w stanie Kansas. Jest on częścią szerszego pakietu działań amerykańskich władz, których celem jest złagodzenie skutków rosnących cen paliw. Podwyżki są związane z wojną w Iranie, która doprowadziła do wzrostu kosztów paliwa. 

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa ma przekazać amerykańskim rolnikom 8 mld dol. pomocy w związku z wysokimi cenami oleju napędowego. W piątek przedstawiciel administracji przekazał, że wypłaty rozpoczną się dopiero po wyborach połówkowych (midterms) do Kongresu. 

Zapowiedziane przez administrację rozwiązania wiążą się ze znacznymi wydatkami i budzą kontrowersje polityczne w okresie poprzedzającym wybory.

Czytaj więcej

Sondaż: Donald Trump rekordowo niepopularny. Amerykanie chcą zwycięstwa jego rywali

Kiedy amerykańscy rolnicy otrzymają pomoc? Administracja Trumpa nie podaje dokładnej daty

Richard Fordyce, przedstawiciel Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych, poinformował w rozmowie z agencją Reutera, że dokładny harmonogram wypłat nie został jeszcze ustalony. – Przypuszczam, że nastąpi to pod koniec roku – powiedział, zaznaczając jednocześnie, że termin przekazania pieniędzy pozostaje niejasny.

Stawką wyborów, które odbędą się 3 listopada, jest utrzymanie przez Partię Republikańską, polityczne zaplecze prezydenta Donalda Trumpa, kontroli nad Kongresem. Obecnie Republikanie mają większość w obu izbach amerykańskiego parlamentu.

Czytaj więcej

Demokraci szykują się do porządków po Trumpie. Seria już ruszyła

Trump i Republikanie tracą w sondażach. Amerykanie narzekają na drożyznę

Niedawny sondaż dla „Washington Post” i ABC News wskazuje, że po wyborach z 3 listopada Partia Republikańska utraci większość przynajmniej w Izbie Reprezentantów (Amerykanie 3 listopada wybiorą wszystkich 435 parlamentarzystów zasiadających w tej izbie). Udział w wyborach deklaruje 75 proc. zarejestrowanych Demokratów i 67 proc. Republikanów.

Zadowolonych z tego, jak Donald Trump wywiązuje się z obowiązków prezydenta USA jest 33 proc. badanych – o cztery punkty procentowe mniej niż w lipcu i o osiem punktów procentowych mniej niż przed rokiem. Niezadowolonych ze sposobu sprawowania prezydentury przez Trumpa jest 66 proc. badanych, z czego 52 proc. wyraża zdecydowane niezadowolenie. 

Politykę gospodarczą Trumpa popiera obecnie 28 proc. Amerykanów (w lutym było to 41 proc.). 48 proc. badanych uważa, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się od momentu, gdy Donald Trump powrócił do Białego Domu w 2025 r. Ostatni raz w sondażu przeprowadzanym dla „Washington Post” i ABC News odsetek ten był tak wysoki w 1986 r.

71 proc. respondentów uważa, że benzyna jest w USA zbyt droga (choć przed wybuchem wojny USA i Izraela z Iranem taki sam odsetek uważał paliwo za przystępne cenowo). 65 proc. ankietowanych jest zdania, że rozpoczęcie wojny z Iranem było błędem. 

Po raz pierwszy od 2014 r. w kwestiach gospodarczych odsetek ufających Partii Demokratycznej jest większy niż odsetek ufających Partii Republikańskiej (odpowiednio – 40 i 33 proc.).