Reklama

Zbyt słabi, by być władzą. Zbyt uparci, by się poddać

Gdybyśmy dostawali złotówkę od każdej medialnej wzmianki o sojowej latte, jaką piją aktywiści z ruchów miejskich albo o życiu z grantów od Sorosa, to opływalibyśmy w luksusy i bili się o miasto jak równy z równym z partiami politycznymi.

Publikacja: 16.01.2026 14:40

Aktywiści ruchu miejskiego „Miasto Jest Nasze”: Nie mamy wątpliwości, że dalsze zmiany w miastach wy

Aktywiści ruchu miejskiego „Miasto Jest Nasze”: Nie mamy wątpliwości, że dalsze zmiany w miastach wymagają również zmian personalnych w jego władzach. Jesteśmy obecni w radach dzielnic i radzie miasta i wierzymy, że to dopiero początek drogi, a nie jej koniec.

Foto: Adobe Stock

Z dużym zainteresowaniem przeczytaliśmy temat główny „Kto się boi miejskiej rewolucji” z ostatniego numeru „Plusa Minusa” z 2025 r. (wydanie 52, 27-28 grudnia 2025 r.), a zwłaszcza tekst „Samolubne metropolie” autorstwa Marka Grąbczewskiego dotyczący postulatów ruchów miejskich. Jako „Miasto Jest Nasze” – największy ruch miejski w Polsce poczuliśmy się nieco wywołani do tablicy, aby z jednej strony sprostować kilka tez padających w tym artykule, a z drugiej przedstawić szerszy kontekst sytuacji, w jakiej przychodzi działać w Polsce ruchom miejskim anno domini w 2026 r.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Profesor Zbigniew Wójcik. Typowy naukowiec, płomienny publicysta
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Plus Minus
„Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi”: Dawna Polska jakiej nie znacie
Plus Minus
„Pisma zebrane. Tom 1. Rousseau – Literatura – Platon”: Eros umarł
Plus Minus
„Prapuszcza. Ostatnie starcie”: Żubr kontra Niedźwiedź
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama