Reklama

Bogusław Chrabota: Donald Trump – cesarz jazgotu

Słowo zawsze było początkiem. Także strasznych rzeczy: klęsk, pogromów, rewolucji.

Publikacja: 12.12.2025 14:00

Trump nigdy nie korzysta z szansy, by coś przemilczeć. Na dodatek do perfekcji opanował język i meta

Trump nigdy nie korzysta z szansy, by coś przemilczeć. Na dodatek do perfekcji opanował język i metaforykę szybkiego komunikowania. Nie używa skomplikowanych wyrażeń i nie gryzie się w język. Pisze i mówi językiem tabloidu, codziennie szokując, wprawiając w zakłopotanie, zdziwienie czy osłupienie. Wprost mówi, że nie przejmuje się polityczną poprawnością i ma „gdzieś” tradycyjne reguły.

Foto: REUTERS/Jonathan Ernst

Tym, co wyróżnia nasze czasy na tle wcześniejszych epok, w których dorastała ludzkość, jest niezwykły, niebywały, wszechogarniający jazgot. Wszechobecny i niespotykany w dziejach nadmiar komunikatów, od którego nie sposób się uwolnić. Ów jazgot to przytłaczająca suma wszelkich form komunikowania; od wrzeszczących odbiorników radiowych i telewizyjnych, przez różne formy docierania do odbiorcy kanałami internetowymi, social media, po rumor histerycznie charczących komórek, nie zapominając o gadatliwych interfejsach lodówek, odkurzaczy czy samochodowych asystentów.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama