Reklama

Jan Maciejewski: Obwód zamknięty

Krzyk jest nasionem, które dopiero gdy obumrze w milczeniu, może wydać swój plon.
Jan Maciejewski: Obwód zamknięty

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Nie wiem, czy istniała w historii świata większa bańka, bardziej rozdęta i tak bardzo sama już swoim nienaturalnym rozmiarem udręczona, że aż prosząca się o to, by ją ktoś wreszcie przebił. Bo „bańka dialogu” naprawdę najchętniej przestałaby już istnieć – jest zresztą, co najmniej od chwili rozprzestrzeniania się epidemii mediów społecznościowych w stanie śmierci klinicznej – ale uparcie podtrzymują ją przy życiu najbardziej jałowe z dyskusji. Dyskusje o dyskutowanie. Rozmowy drugiego stopnia – o rozmawianiu. Myślenie myślenia, echo echa. Ale tu nie chodzi o „troskę o jakość debaty” – nie ma już zresztą od dawna niczego takiego. Jest tylko synchronizacja monologów, zagrzewanie do oburzenia, sygnalizacja przeciwstawnych sobie cnót.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama