4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.02.2026 06:27 Publikacja: 01.08.2025 15:10
Jakub Nowak, laureat Nagrody im. Gombrowicza za powieść „To przez ten wiatr” (2022), teraz wydał swoją trzecią książkę „Nie w szczepionkę”
Foto: fot. Przemo Paczkowski
Ja po prostu lubię ładne rzeczy” – wyznawał w przypływie szczerości Tom Wambsgans w „Sukcesji”. Zegarki, markowe ciuchy, elektronika i sportowe gadżety. No, ale kto nie lubi? Raczej nie ten, kto – jak Tom – nigdy ich nie dostał od rodziców.
A jakie czasy, taki luksus. W latach 90. za roleksa i givenchy robiły ciuchy z teledysków na MTV: czapka z logo nowojorskiej drużyny, bluza z gwiazdą Startera, kraciasta koszula Levisa z wszywką, dres z czerwonymi zatrzaskami, kurtka z dżinsu i perfumy z Avonu. W tym przypadku wszystko zacznie się akurat od butów Reeboka z białym zygzakiem. Bo Mikołaj, bohater „Nie w szczepionkę” Jakuba Nowaka, też lubi ładne rzeczy. Dlatego skusił się na buty do koszykówki Reebok Kamikaze 2, „artefakt z obcego porządku” z odrobiną „refleksu kalifornijskiego słońca na obręczy”. I choć nie było go na nie stać, nawet w kradzionej cenie, to i tak wziął je od kolegi z osiedla Nika (ksywka po filmie ze Stevenem Seagalem), który takich par pod łóżkiem trzyma w kartonach ze dwadzieścia. „Sto dziesięć”. „Nie mam”. „To skombinuj. Zapłacisz za dwa tygodnie”. I tak to się zaczyna. Mieć coś to być kimś. To zresztą chyba rodzinne, bo ojciec Mikołaja też kupuje rzeczy pod wpływem emocji. Kupowanie w ogóle jest w tej książce jakimś rodzajem odruchu kompulsywnego, natręctwa typowego dla tamtej epoki. Ludzie nie powinni tego robić, ale...
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas