Reklama

Politolog: Co drugi lewicowy wyborca nie godzi się na koryciarstwo

Dzisiaj lewica rządowa jawi się jako formacja, która załatwia stanowiska dla znajomych. Z jednej strony słyszymy: „bez nas będzie jeszcze gorzej”. A tak naprawdę to chodzi o to, żeby Włodzimierz Czarzasty był marszałkiem Sejmu, a jego koledzy mieli posady w spółkach Skarbu Państwa - mówi dr Bartosz Rydliński, politolog.
Obawiam się tego, że Adrian Zandberg (na zdjęciu w niedzielny wieczór podczas ogłoszenia sondażowych

Obawiam się tego, że Adrian Zandberg (na zdjęciu w niedzielny wieczór podczas ogłoszenia sondażowych wyników wyborów) teraz powie: „wrócę za 2,5 roku”, a trzeba być niczym Bernie Sanders, traktować ten wynik jako początek ciężkiej pracy. Jeden polityk nie pociągnie całej partii – mówi Bartosz Rydliński

Foto: Aleksiej Witwicki/Forum

Niecałe 5 proc. poparcia głosów zdobyła kandydatka Nowej Lewicy na prezydenta Magdalena Biejat, niecałe 5 proc. Adrian Zandberg – nieco więcej niż Biejat, ale ciągle poniżej pięciu. Co się stanie z lewicą w najbliższym czasie?

Uważam, że to niezłe wyniki.

Pozostało jeszcze 99% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama