Reklama

Kataryna: Polityk PiS zdezerterował z wojska, zanim został powołany

Paweł Lisiecki: „Jeżeli Premier Tusk chce, abym przeszedł przeszkolenie wojskowe, to chcę wiedzieć, za kogo mam umierać. Za eurokratów? Za oligarchów na Ukrainie? Za posady w Gazpromie niemieckich polityków? Za idiotki w jego rządzie? Za prawo feministek do aborcji? Za pełne konta jego kolegów?”.
Kataryna: Polityk PiS zdezerterował z wojska, zanim został powołany

Foto: PAP/Paweł Supernak

Polityk Prawa i Sprawiedliwości zdezerterował z wojska, zanim został powołany, bo z szybkiej kalkulacji mu wyszło, że za obecną Polskę nie opłaca mu się umierać. Co prawda nikt oddania życia za Polskę od Lisieckiego nie oczekuje, ale dobrze wiedzieć, że nie jest skłonny oddać za nią nawet dwóch tygodni z życia, które miałby spędzić na bezpiecznych ćwiczeniach wojskowych. Łatwiej jest każdego 1 sierpnia zgłaszać gotowość do umierania za Warszawę w przegranym 80 lat temu powstaniu, bo tego już nikt nie sprawdzi, niż zgodzić się na wyrzeczenia jak najbardziej egzekwowalne.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama