Reklama

Bogusław Chrabota: U J.D. Vance'a pokora została zastąpiona butą wiceprezydenta

Jesteśmy z Ameryką od zawsze jednym światem. Trzeba więc bronić się razem. Przed śmiertelnym zagrożeniem. Przed Putinem.
Bogusław Chrabota: U J.D. Vance'a pokora została zastąpiona butą wiceprezydenta

Foto: REUTERS/Nathan Howard

Z pasją przeczytałem książkę J.D. Vance’a, który właśnie zadebiutował w roli amerykańskiego wiceprezydenta na europejskich salonach, a konkretnie w Monachium, podczas Konferencji Bezpieczeństwa. Wystąpił na niej jako główny przedstawiciel administracji Donalda Trumpa, a właściwie w jego zastępstwie. Dlaczego nie pojawił się w stolicy Bawarii sam Trump? To trochę dziwne, bo gdzie lepiej błyszczeć, gdzie lepiej rezonować niż pomiędzy dziesiątkami liderów świata, których gromadzi konferencja. I czas wyjątkowy – amerykański prezydent nie tylko zapowiedział, ale też realnie zainicjował negocjacje pokojowe z Putinem z intencją zakończenia wojny. Jedną z przyczyn może być to, że do Trumpa dotarło, iż pokój nie jest ani tak łatwy, ani nie wydarzy się tak szybko, jak to sobie wymyślił. Gdyby więc miał to być moment triumfu, Trump z pewnością chciałby go przeżyć w Monachium; jeśli zaś upokorzenie, to lepiej grać światowego bossa z Waszyngtonu i na niepewne pole wysłać politycznego nuworysza, jakim jest J.D. Vance.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama