4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 21.01.2026 14:40 Publikacja: 03.01.2025 15:08
Czy rzecznik ma mówić, czy ma nie mówić? Na zdjęciu Łukasz Jasina podczas briefingu prasowego 3 października 2022 roku
Foto: Zbyszek Kaczmarek/REPORTER
Plus Minus: Zacznijmy nietypowo, biograficznie. Wspominałeś wcześniej, że znasz języki Wschodu – rosyjski, ukraiński. Jak to się stało, że je poznałeś?
To się stało przypadkowo. Po pierwsze, wszyscy w mojej rodzinie znali rosyjski, bo uczyli się tego języka w szkole. Po drugie, moja rodzina była mniej lub bardziej związana ze Wschodem. Moja prababcia była córką legionisty, ale ten legionista i polski żołnierz walczący w wojnie w 1920 roku był wcześniej rosyjskim oficerem. Rosyjski się w domu znało. Ja mam zresztą z tym językiem jak najgorsze skojarzenia, bo moja prababcia – która była w jakimś sensie moją drugą matką, wychowała moją matkę, a później pomagała w wychowaniu mnie – mówiła do mnie po rosyjsku, gdy coś zbroiłem jako dziecko. Mówiła do mnie „idi siuda” („chodź tutaj”) i już wiedziałem, że będę za coś ukarany.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas