Reklama

Teraz niestety jest w Chinach normalnie

Komunistyczna Partia Chin i chciwy biznes z Zachodu weszły w sojusz. Egoizm, cynizm i zysk na pierwszym miejscu – to jest trójca, która najlepiej określa tę współpracę - mówi Yang Lian, chiński poeta na emigracji, laureat Nagrody Herberta.
Teraz niestety jest w Chinach normalnie

Foto: materiały prasowe

Plus Minus: Dorastał pan w epoce rządów Mao Zedonga, wrogiej wobec twórczości artystycznej, zwłaszcza tej tradycyjnej. Jak w takich warunkach kształtowała się u młodego człowieka wrażliwość na sztukę?

Dorastałem wśród intelektualistów. Mój ojciec był miłośnikiem klasycznej poezji chińskiej i kiedy miałem siedem–osiem lat, zachęcał mnie albo może nawet zmuszał, żebym uczył się na pamięć tradycyjnych wierszy. Jak można się domyślić, w tamtym czasie nie znosiłem poezji. Co wieczór przy kolacji ojciec zagajał: „To może teraz pora na jakiś wiersz?”. O mój Boże – myślałem…

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama