Reklama

Mariusz Cieślik: Dziennikarze stracili swój autorytet tak samo jak taksówkarze

Upadek dziennikarzy da się porównać chyba tylko z taksówkarzami. Kiedyś taksiarz czy redaktor to było panisko. Dziś to zawody śmieciowe, które uprawiać może każdy.
Mariusz Cieślik: Dziennikarze stracili swój autorytet tak samo jak taksówkarze

Foto: AdobeStock

Reklama

Znajoma matka maturzystki zapytała mnie ostatnio, co myślę o studiach dziennikarskich. Stanowczo odradziłem jej córce taki wybór. W odpowiedzi usłyszałem, że nasz wspólny kolega wcale nie uważa, że to zły pomysł. „To dlaczego zmienił zawód i zatrudnił się w samorządzie?” – odpowiedziałem pytaniem retorycznym.

Ponieważ już kiedyś o tym pisałem, pewnie bym sobie tym razem darował, ale wpadła mi ostatnio w ręce książka „Gównodziennikarstwo” Pauliny Januszewskiej. Podtytuł książki „Dlaczego w polskich mediach pracuje się tak źle” doskonale opisuje zawartość. Oczywiście ktoś może stwierdzić, że to problem stricte branżowy i jego nie dotyczy. Tyle że to nie będzie prawda. Upadek mediów nie jest tylko sprawą dziennikarzy. To kwestia fundamentalna dla demokracji, co doskonale widać na polskim przykładzie.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama