4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 06.02.2026 19:24 Publikacja: 19.07.2024 17:00
Pewnego dnia młody mężczyzna w skórze przyczaił się w cieniu, obserwując pannę Ciccone. Miał dwadzieścia 24 i po sześciu filmach był uważany przez niektórych za najbardziej utalentowanego aktora swojego pokolenia. Nazywał się Sean Penn i miał zostać miłością życia Madonny. Na zdjęciu: Sean Penn i Madonna w czasie trasy koncertowej piosenkarki, 1986 rok
Foto: Lester Cohen/Getty Images
W dzień Nowego Roku 1985 wytwórnia Warner Bros. zaakceptowała pomysł Madonny na teledysk „Material Girl”. Madonna chciała stworzyć nową wersję piosenki Marilyn Monroe „Diamenty to najlepszy przyjaciel dziewczyny” z filmu „Mężczyźni wolą blondynki” (1953). W ten sposób oddałaby hołd Marilyn, a jednocześnie skomentowała materialistyczną atmosferę czasów Reagana i zapoczątkowała swój nowy hollywoodzki okres. Już wcześniej kręciła filmy wideo i prowadziła interesy w LA, ale tego stycznia Los Angeles miało stać się centrum jej świata. Czy istniało coś, co bardziej atrakcyjnie i zabawnie mogłoby ogłosić jej przybycie od wcielenia się w postać największej gwiazdy i ikony filmu?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas