4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 03.02.2026 15:22 Publikacja: 09.02.2024 17:00
„Tekken 8”, wyd. Bandai Namco Studios, platformy: PS5, XSX, PC
Foto: mat.pras.
30 lat temu ukazał się pierwszy „Tekken”. Najpierw trafił na automaty w salonach gier, a po roku został przeniesiony na debiutującą wówczas konsolę Sony PlayStation. Z dzisiejszej perspektywy wyglądał niepozornie, ale wówczas gracze go pokochali. Nie bez powodu uchodził za jedną z najlepszych trójwymiarowych bijatyk na rynku, zaraz obok „Street Fightera”, „Mortal Kombat” czy „Dead or Alive”.
Dzięki kolejnym odsłonom utrzymał tę opinię, a „Tekken 8” tylko ją potwierdza. Proponuje graczom udział w turnieju z 32 wojownikami. Większość z nich jest znana z poprzednich odsłon, choćby Jin Kazama, Bryan Fury czy Panda, ale przygotowano też pięć nowych postaci. To m.in. Angel Jin (anielska wersja Jina, pozbawiona jego mrocznej części), mechaniczny Jack-8 czy japońska nastolatka Reina.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas